Teatroteka – Nie ma

nie ma

Nie ma   reż. Natalia Sołtysik

64 min


 

Malina Prześluga nazywa konwencję, w której napisała swoją sztukę, „pseudorealizmem”. Chcąc napisać sztukę o polskiej wsi, autorka musiała zmierzyć się z dwiema „nieprawdami”, jakie obowiązują dziś na temat wsi. Jedna – to ukazywanie wsi, jako siedliska wszelkiego zła, biedy, deprawacji, patologii i obciachu. Druga – to idylliczny wizerunek zdrowej, cichej i ekologicznej wsi, będącej miejscem pożądania klasy średniej większych miast. Demaskując oba te mity, autorka postanowiła napisać czystą nieprawdę podszywającą się pod prawdę. Groteskowa fabuła i forma pozwala uzmysłowić widzowi, jak płaskie i pozbawione szacunku bywa dzisiaj myślenie o współczesnej polskiej wsi i jak nieprawdziwy jest jej obraz choćby we współczesnym dramacie, czy filmie. Takiej wsi polskiej, jaką próbują nam wmówić dzisiejsi twórcy, po prostu nie ma! – zdaje się twierdzić autorka sztuki.