Weekend z Pedro Almodóvarem

weekend z almodovarem

Weekend z Pedro Almodóvarem

Eksplozja barw i ekstrawagancji na Mojeekino.pl. Zapraszamy od 5 do 7 lutego!

Jeden z najwybitniejszych twórców hiszpańskiego i światowego kina. Zdobywca Oscara, Złotych Palm, Złotych Lwów i Cezarów, nieprzerwanie zaskakuje swym zuchwałym i pełnym temperamentu podejściem do swoich bohaterów. Kręcąc podobno całe życie jeden film, ale za to w jakim wyrazistym stylu!

Zapraszamy na maraton z wielkim Pedro!


Twórcza perfekcja: „Ból i blask”

„Ból i blask” to arcydzieło (Gazeta Wyborcza), najlepszy i zarazem najbardziej osobisty film hiszpańskiego mistrza od lat (The Hollywood Reporter), najpiękniejsza celebracja miłości (The Playlist). Doskonałe recenzje, łzy wzruszenia i 10-minutowa owacja po seansie – to tylko kilka reakcji na najnowszy film jednego z najwybitniejszych reżyserów światowego kina, Pedro Almodóvara. Twórca „Wszystko o mojej matce” i „Porozmawiaj z nią” opowiada o roli przypadku w naszym życiu, o sile pierwszych fascynacji oraz o tym, co po latach zostaje z relacji – zwłaszcza miłosnych – z ważnymi dla nas ludźmi. „Ból i blask” to również ponowne spotkanie hiszpańskiego reżysera ze swoją wieloletnią filmową muzą, Penélope Cruz, oraz – przede wszystkim – z Antonio Banderasem, którego za tę rolę uhonorowano nagrodą dla najlepszego aktora na 72. Festiwalu w Cannes.

ZOBACZ ZWIASTUN


Zderzenie namiętności z dramatem: „Julieta”

Prezentowana w Konkursie Głównym festiwalu w Cannes 2016 „Julieta” Pedro Almodóvara to wielki powrót hiszpańskiego mistrza. W swoim nowym filmie reżyser „Porozmawiaj z nią” i „Volver” wraca do rzeczywistości, w której czuje się najlepiej: świata kobiet i ich namiętności.

„Julieta” to trzymająca w napięciu historia matki poszukującej córki, która wiele lat temu zniknęła bez śladu. Opowieść o skrajnych uczuciach, jakie odczuwamy wobec najbliższych i tajemnicach, które przed nimi skrywamy. Filmowa adaptacja opowiadań wyróżnionej literacką Nagrodą Nobla Alice Munro pokazuje, że siłą kina Almodóvara jest niezmiennie wiara w potęgę uczuć i miłości.

Namiętność, śmierć i tęsknota w buzującej kolorami i wzorami pigułce. Almodóvar, jakiego znamy i kochamy. (…) „Julieta” to triumfalny powrót. Atrakcyjne i świetnie skrojone kino na tematy ostateczne, pełne charakterystycznej werwy, fantazji, witalności, nieco ekscentryczne. Jednocześnie jest w nim coś świeżego: „Julieta” nie jest już histerycznym, rysowanym grubą kreską melodramatem, a rasowym dramatem.  Anna Tatarska, Onet.pl

ZOBACZ ZWIASTUN


Zwariowani „Przelotni kochankowie”

Pedro Almodóvar wita na pokładzie lotu pasażerskiego z Madrytu do Meksyku! Z powodu technicznej usterki, bezpieczeństwo pasażerów znajdujących się na pokładzie zostaje zagrożone. Doświadczeni piloci robią wszystko, by znaleźć rozwiązanie tej trudnej sytuacji. Personel pokładowy bez reszty poświęca swe ciała i dusze, by w każdy możliwy sposób uprzyjemnić podróż pasażerom, którzy czekają na rozwój wypadków. Okazuje się, że życie w chmurach jest tak samo skomplikowane, jak i na ziemi, a przyczyny tego są zawsze te same: seks i śmierć.

Na pokładzie samolotu poznajemy: nowożeńców wyruszających w podróż poślubną, królową plotkarskich magazynów, bezwzględnego biznesmena uciekającego z Hiszpanii przed policją oraz Don Juana próbującego rozstać się z jedną ze swoich kochanek. Każde z nich leci do Meksyku w określonym celu – by coś załatwić albo przed czymś uciec. Co musi się wydarzyć, by ta grupa nieznajomych wyznała sobie swoje tajemnice? Co musi się stać, by wszyscy – włącznie z pilotami – wyjawili najgłębiej skrywane pragnienia?

W rolach głównych największe gwiazdy hiszpańskiego kina, a zarazem ulubieni aktorzy reżysera: Cecilia Roth („Wszystko o mojej matce”), Javier Cámara („Porozmawiaj z nią”), Blanca Suarez („Skóra, w której żyję”), Lola Dueñas („Volver”), Paz Vega („Sex i Lucia), Carmen Machi („Porozmawiaj z nią”), a także Penélope Cruz i Antonio Banderas.

ZOBACZ ZWIASTUN


Kwintesencja filmów hiszpańskiego twórcy: „Przerwane objęcia”

Zakochana kobieta i opętany miłością do niej mężczyzna w zmysłowym thrillerze Pedro Almodovara z Penelope Cruz w roli głównej.

Lena (Penélope Cruz) i Mateo (Lluis Homar) zakochują się w sobie od pierwszego wejrzenia. Mateo nie wie, że Lena jest narzeczoną wpływowego milionera, który zrobi wszystko, by zatrzymać ją przy sobie. Nie wie też, że nocami bywa luksusową prostytutką… Kim naprawdę jest kobieta? Ile jest w stanie poświęcić, żeby być z mężczyzną swojego życia?Śmiała erotycznie i pełna namiętności najnowsza opowieść Almodóvara miała swoją światową premierę na festiwalu w Cannes 2009, gdzie była jednym z najwyżej ocenionych przez krytykę filmów.

ZOBACZ ZWIASTUN


Elektryzująca i kampowa „Skóra w której żyję”

„Skóra, w której żyję” to owacyjnie przyjęty na festiwalu w Cannes 2011 thriller Pedro Almodóvara, niekwestionowanego mistrza współczesnego kina. Reżyser od początku filmu mnoży pytania, trzymając widzów przez cały seans w napięciu. Twórca „Wszystko o mojej matce” po raz drugi w swojej karierze sięgnął po materiał literacki („Drżące ciało” inspirowane było powieścią Ruth Rendell) i przygotował scenariusz na podstawie powieści „Tarantula” Thierry’ego Jonqueta.

W rolach głównych występują: Antonio Banderas, jeden z ulubionych aktorów hiszpańskiego reżysera oraz Elena Anaya, która ma szansę stać się nową muzą Almodóvara.

Od czasu, gdy żona doktora Roberta Ledgarda (Antonio Banderas), znanego chirurga plastycznego, spłonęła w wypadku samochodowym, próbował on stworzyć nową ludzką skórę, która mogłaby ją ocalić. Po dwunastu latach badań udaje mu się wyhodować skórę, będącą prawdziwą zbroją, chroniącą przed wszelkimi zagrożeniami.

Przez lata eksperymentów i prób doktor Ledgard potrzebował trzech rzeczy: braku skrupułów, asystenta i królika doświadczalnego: najlepiej człowieka. Skrupuły nie były dla doktora żadnym problemem, najwierniejszą asystentką została Marilia (Marisa Paredes), kobieta opiekująca się nim od dnia jego narodzin, a jeśli chodzi o doświadczalnego królika… Ledgard nie bał się sięgnąć po najbardziej drastyczne rozwiązanie…

ZOBACZ ZWIASTUN


Bilety – 15 zł

Będzie nam bardzo miło, jeśli przy dokonywaniu płatności na mojeekino.pl wybierzecie KINO MEDUZA z listy dostępnych kin 😉

logo_meduza_1165cm